31. Wrocławskie Targi Dobrych Książek odbywały się od 30 listopada do 3 grudnia 2023 roku w Hali Stulecia. Wydarzenie dostarczyło mi ogromu emocji i wrażeń. Sprzedaż i promocja twórczości schodzą na dalszy plan, gdy zjawiają się Czytelnicy, którzy chcą porozmawiać o przeczytanej książce. To niesamowite, bo niektórzy pokonują setki kilometrów lub przychodzą o kulach z nogą w gipsie. Dziękuję Igorkowi i jego bratu, którzy wraz z mamą Moniką przyjechali aż z Gdyni na spotkania z autorkami. Jestem wdzięczna Ani, Madzi i Piotrusiowi, którzy wytrwale szukali mojego stoiska. Przeczytali Sanatorium cudów i namówili mamę po kontuzji nogi, by brnąć przez śniegi na targi. Dziękuję pani Zofii za zdradzenie przepisu na cudowny olejek. Na pewno wypróbuję.
Do eksplozji euforii doprowadziła mnie Beata Agata Zaniewska, która poprosiła o autograf na wydrukowanym naszym wspólnym zdjęciu z targów poznańskich.
Takich spotkań było mnóstwo. Usłyszałam wiele pochlebnych słów na temat mojej twórczości, ale i przyszedł pan, który miał zastrzeżenia co do prawdopodobieństwa pewnego wydarzenia w Alei Cichych Szeptów 
Ważne było także i to, co działo się po "pracy" na stoisku. Nowe znajomości, cudny czas na wrocławskim rynku, fantastyczne śniadanie w WUWA CAFE (buchta pomarańczowa z gorzką czekoladą i napar malinowy...mniam)
Ogromne dzięki za towarzystwo Malwinie Tylewicz i zgranemu duetowi Dobrze Pojechane — Magdzie i Mariuszowi, Elżbiecie Stępień oraz Irenie Omegard.
Nawet moja córka Irmina dotarła do Wrocławia i grasowała po targach z przyjaciółkami, kupując nieplanowane książki...
To był dobry czas!

