Pierwszy weekend listopadowy upłynął pod hasłem książek. Kolejne wydarzenie literackie miało miejsce w Katowicach. Śląsk zaskoczył bardzo pozytywnie, a jego mieszkańcy okazali się otwartymi na nowych autorów Czytelnikami. Chętnie rozmawiali o książkach i dzielili się swoimi spostrzeżeniami.
Dzieci wraz z rodzicami ciepło przyjmowali Sanatorium cudów, zachwycali się treścią, ilustracjami i zakładkami do książki. Zdarzały się niesamowite sytuacje, gdy ktoś rozpoznawał moje książki, bo słyszał o nich od znajomych. Otrzymywałam cudne wiadomości, że ktoś już zaczął czytać i książka go wciągnęła... Były zdjęcia i autografy. I oczywiście niesamowite towarzystwo ekipy Samowydawców.pl
Hitem stały się torby z moim logo, które rozdawałam przy zakupie pakietów książek. Opowiadania na jeden kęs były dla niejednego zaskoczeniem, przylgnęła do nich nazwa — dla zabieganych.